... mamy go w uniwersum pamięci zbiorowej.

Ustawiamy się w z liniach zarysu twierdzy z 1721 roku, opasując centralny fragment współczesnego miasta. Po kwadransie ruszamy w stronę środka - zupełnie bezinteresownie, dla czystej przyjemności, aby znaleźć siebie w środku miasta
 

powiększ


uaktualnij swoją mapę!! - mapa zakresu projektu na podstawie: interaktywnego planu miasta UM Szczecin, przygotowanego w oparciu o materiały udostępnione przez Muzeum Narodowe w Szczecinie i Archiwum Państwowe w Szczecinie


To jest ożywienie murów miasta kolejny wstrząs !!

scenariusz akcji:

  • Zbieramy się w kilku punktach zarysu nieistniejących murów miasta przed godz. 15.00.

  • 15.00 w każdym z tych punktów  "rozwijamy skrzydła" tak, aby powstało połączenie między nimi, choćby wzrokowe. Im więcej ludzi przyjdzie, tym łatwiej będzie to zrobić.

  • 15.15 tupiemy mocno w  ziemię (niektórzy mogą sobie krzyknąć, albo zatańczyć - http://www.wherethehellismatt.com/?fbid=ZA5lgN2OLlk), "budzimy mury miasta"

    Cały Szczecin tupie - tup i Ty !!

  • Idziemy w kierunku mentalnego środka dawnego miasta.

  • Jeśli po drodze jest budynek, ulica, czy jakakolwiek przeszkoda, przed rozłączeniem "kordonu" umawiamy się na spotkanie po jej ominięciu, czekając cierpliwie, aż łańcuch się ponownie zwiąże.

  • Jesteśmy czujni, nie wchodzimy w żaden konflikt z niezorientowanymi przechodniami.

  • Jeśli po pewnym czasie zorientujemy się, że kordon nie przybiera kształtu kręgu, korygujemy tempo chodu /marszu/ dla uzyskania efektu zawężającego się pierścienia.

  • Jeśli już zobaczymy ludzi z naprzeciwka, opanowujemy emocje i do samego końca korygujemy krąg, do momentu całkowitego zbliżenia na wyciagnięcie ręki.

  • Po krótkim powitaniu, zaznaczamy na chodniku (ulicy) ten punkt, by zapamiętać gdzie jest "środek miasta"

  • Następnie wszyscy przechodzimy na dalszy ciąg Westivalowej zabawy w miasto.
     

 
Niebo siąpiło zimnym deszczem, było szaro i bardzo leniwie - typowe jesienne sobotnie miejskie popołudnie, lekko senne... czas na drzemkę. "Nie!" - krzyknął mój duch rodowitej szczecinianki, błyskawicznie okręciłam szyję szalikiem, zamieniłam kapcie na kalosze i wybiegłam z domu, gnana nadodrzańskim wiatrem i wspomnieniami o wielkich mieszkankach Szczecina. Tak zaczęło się wielkie budzenie uśpionych murów żywego miasta... - czytaj dalej: artykuł z "Przeglądu UNIWERSYECKIEGO" - 10-12/2008 - pismo Uniwersytetu Szczecińskiego.

  
Ustal z ukochaną osobą lub ze znajomym miejsce, w którym rozpoczniecie spacer. Najlepiej z dwóch przeciwnych kierunków, aby spotkać się w środku miasta.

materiały filmowe i fotograficzne prosimy przesyłać na adres: miasto@szczecin.art.pl
 


srodek--miasta.jpg
srodek--miasta_03.jpg
srodek--miasta_04.jpg
srodek--miasta_05.jpg
 

opracowania historyczne:
http://www.pif.ps.pl/download/4/6.pdf
http://bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11181.asp
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,5543298,Mur_forteczny___nowa_atrakcja_turystyczna.html


Projekt nie zakładał efektów w postaci użytecznej, ale...

  1. Już pierwsza analiza trasy wskazała na olbrzymią barierę komunikacji pieszej w centrum, jaką jest ulica kard. Wyszyńskiego
  2. Uczestnicy pierwszej akcji (15.11.2008) spotkali się na styku dwóch wnętrz urbanistycznych, które tworzą:
    • plac przed katedrą zwany dawniej Rynkiem Węglowym
    • plac Orła Białego zwany dawniej Rynkiem Końskim
  3. Odświeżono pamięć o charakterystycznym punkcie kompozycji urbanistycznej miasta, u zbiegu ulic Grodzkiej i Sołtysiej, w którym skupiają się widoki na 4 kościelne wieże - bazyliki św. Jakuba, kościoła św. Jana, św. Piotra i Pawła, kościoła garnizonowego p.w. św. Wojciecha i widok na wieżę Zamku Książąt Pomorskich
  4. Zarysowany obszar, to teren, który wymaga najpilniejszych prac planistycznych, opracowania urbanistycznego, które uaktualni perspektywę zagospodarowania śródmieścia, wymaga wypracowania spójnej idei ścisłego centrum miasta
  5. Podczas ostatnie akcji "Fort Szczecin" zrodził się pomysł nadawania uczestnikom projektu, honorowego tytułu "Budzer miasta Szczecina" ("budzer" od budzenia murów)...
  6. Myśl o planowanej obudowie miniaturki na dachu katedry św. Jakuba zatrzymała nas (21.03.2009) na kładce nad ul. Wyszyńskiego. Obrót wokół pozwoił wyłowić z wiosennej mgły przepięką formę na dachu budynku PAM. Jedną,... a może dwie?

  

 
 powiększ   

  |   na planie miasta  |   prosta symulacja

każde nasze spotkanie przynosi drobne niespodzianki
 


     
  
t®s - 26-01-2010